sobota, 26 maja 2012

Tunika

Tunika-kamizelka wykonana z bardzo mocnych nici mieszanka wełny. Nić jest nierówna dlatego potrzebne były grube druty nr 6. Poszło 10 motków 50gr/63 metry. Wykończona jest szydełkiem przy rękawkach i na dole, baaaardzo ciepła. Ścieg to same prawe. Tunika dla pani Joanny, która wykazała się ogromną cierpliwością w oczekiwaniu, jeszcze dwa sweterki dla niej będą. Jeden musiałam pruć, nie lubię tego, ale jeszcze bardziej nie lubię jak coś mi się nie podoba.

niedziela, 20 maja 2012

Ciag dalszy...

Biały sweterek-bolerko na właścicielce, druga nie zdążyła się ubrać. Jest cieplutki i nie za mały, czego się obawiałam. Zostało mi nici na jeszcze jeden i zrobię, nie wiem dla kogo i kiedy. Czas nie jest z gumy, a ja mam zaległości. Lista rzeczy do zrobienia wydłuża się, czasem coś wykreślam.

czwartek, 17 maja 2012

Komunia

Dwa takie bolerka zrobiłam dziewczynkom na komunię. Mam nadzieję na zdjęcia na właścicielkach. To również nie zbyt skomplikowana forma. Część robiona drutami 2,5,  jedno z mimozy i drugie malwy ( niecały motek), reszta szydełkiem z gucia( po jednym motku na każde). Sweterki mają wiązania, które można przełożyć w dowolne miejsce lub całkiem odjąć.

sobota, 12 maja 2012

Pasiasty

Wiosna powoduje,że nie mam czasu na robótki, dlatego prezentuję rzeczy zrobione kiedyś. To kolejny sweter robiony od rękawa .ładnie układa się pod pachami, których nie trzeba wyrabiać, ten jest dość długi i szeroki, jak na moją córkę, ale był na zimę. Druty nr 6powodowały,że robiłam go błyskawicznie.

niedziela, 29 kwietnia 2012

W brązach

Mam zastój w pracach szydełkowych, dlatego pokazuję starsze rzeczy ale nie pokazywane na blogu. Króliczki to wspólna praca moja i mojej córki, ja robiłam kwadracik na drutach , ona resztę. Sweterek kolejny według jednego wzoru, przyjemnie się robi i fajnie wygląda, zrobiłam 3 brązowe, dla mnie, dla mamy, i dla sąsiadki.


czwartek, 22 marca 2012

ciepła bluzka

To następna tunika robiona podobnie jak poprzednia, tylko nieco dłuższa.

poniedziałek, 6 lutego 2012

piątek, 3 lutego 2012

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Koralikowe spinki do włosów

Do sukienki sylwestrowej potrzebna była mi spinka do włosów zrobiłam jedną , tę z czerwonym. Popatrzyłam ,że te koraliki ładnie się prezentują. powstały kolejne teraz mam spinkę brązową, niebieską, biało-fioletową, mam czym spinać moje włosy.

piątek, 6 stycznia 2012

Sylwestrowa noc

Tradycyjnie nie kupowałam nic na bal sylwestrowy. Tę sukienkę robiłam szydełkiem w pocie czoła dwa tygodnie , z przerwami oczywiście, a dokładniej to wieczorami, poszło 4500 metrów poczwórnej nici poliestrowej maszynowej, szydełko cieniutkie.Czas wykonania ponad 120 godzin,to jakby ktoś chciał przeliczać sobie na cenę. Dodam też że szydełkowania na tym poziomie trzeba się uczyć kilka lat, takie  studia w domu. Całość po zdjęciu zmieści się w dwóch dłoniach. Spód był czarny