Do sukienki sylwestrowej potrzebna była mi spinka do włosów zrobiłam jedną , tę z czerwonym. Popatrzyłam ,że te koraliki ładnie się prezentują. powstały kolejne teraz mam spinkę brązową, niebieską, biało-fioletową, mam czym spinać moje włosy.
Ze wszystkich rzeczy używanych do rękodzieła najbardziej lubię nici, plączę je szydełkiem, drutami, czółenkiem, igłą i maszyną. Czasem zdarza mi się zrobić coś innego...Jeśli podoba ci się moja praca, chcesz taką, podobną lub całkiem inną, napisz do mnie. Pozostaw po sobie ślad jako komentarz i odwiedź mnie powtórnie.
poniedziałek, 9 stycznia 2012
piątek, 6 stycznia 2012
Sylwestrowa noc
Tradycyjnie nie kupowałam nic na bal sylwestrowy. Tę sukienkę robiłam szydełkiem w pocie czoła dwa tygodnie , z przerwami oczywiście, a dokładniej to wieczorami, poszło 4500 metrów poczwórnej nici poliestrowej maszynowej, szydełko cieniutkie.Czas wykonania ponad 120 godzin,to jakby ktoś chciał przeliczać sobie na cenę. Dodam też że szydełkowania na tym poziomie trzeba się uczyć kilka lat, takie studia w domu. Całość po zdjęciu zmieści się w dwóch dłoniach. Spód był czarny
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Tunika szydełkowy pacztchwork
Moja tunika doczekała się ukończenia. Część elementów miałam zrobione szydełkiem już ponad rok temu, ale zabrakło mi weny na ukończenie
Subskrybuj:
Posty (Atom)