czwartek, 12 września 2013

Na upały




Bardzo dawno mnie tu nie było, Upalne lato Nie sprzyjało robótkom. Ale z potrzeby posiadania czegoś przewiewnego powstała taka tunika.
Nitka z odzysku pięknie cieniowana. Całość rozszerzana od tali. Robiłam ją dość grubymi drutami, były to chyba 5.

6 komentarzy:

  1. Super, szkoda, że upały przeminęły... :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna tunika.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to bym ją założyła nawet teraz na jakąś bluzeczkę, podoba mi się! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna tunika :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń